<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Grudniowe iskry> 
<author_1=Julian Stawiski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1951>
<month=1>
<date=1951-01-07>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Na Placu zacz gromadzi si lud. Robotnicy z budowy Soboru Isakijewskiego i biedota petersburska wypowiadaa sw sympati dla powstacw i nienawi do Mikoaja. W przybyego dla umierzenia powstacw cara rzucano kamieniami. Wkrtce okazao si, e Mikoaj zdy jeszcze przed witem odebra przysig od Senatu i Rady Pastwa, a Trubeckoj wyznaczony na dyktatora spisku zdradzi spraw rewolucji i nie zjawi si przed wojskiem. Po kilkugodzinnych starciach z cignitymi na Plac wiernymi carowi oddziaami i w ogniu dziaowym, szeregi dekabrystw zaamay si.
Rwnie powstanie wzniecone na poudniu przez Murawiewa-Apostoa upado. Akcja uwiadamiajca prowadzona wrd onierzy przez Zjednoczonych Sowian i sympatie ludnoci chopskiej sprawiy, e zdoao si ono mimo niezdecydowania Murawiewa utrzyma przez 6 dni.
Posypay si aresztowania. Mikoaj sam kierowa ledztwem. Gwni przywdcy  Pestel, Sergiusz Murawiew-Aposto, Bestuew-Riumin, Rylejew i Kachowski  zostali skazani na wiartowanie, co Mikoaj w drodze aski zamieni na powieszenie. Stracono ich 13 lipca 1826. Pozostaych zesano na Sybir, przewanie do kopal nerczyskich. Najbardziej brutalnie potraktowano wielu onierzy, ktrych skazano na przepdzanie przez dwuszereg tysica kijw, dopki nie wyzionli ducha w strasznych mczarniach.
Powstanie, cho stumione, wywoao silny odgos w spoeczestwie. Przebudzio, jak pisa Hercen, mode pokolenie i stao si zaczynem dalszych ruchw rewolucyjnych. Dzi, w perspektywie czasu, zrozumiaa jest i rola i donioso powstania. Jasno widzimy  mwi Lenin  trzy pokolenia, trzy klasy dziaajce w rewolucji rosyjskiej. Na pocztku byli ziemianie i szlachta, dekabryci i Hercen. Krg tych rewolucjonistw jest wski. Byli niezmiernie dalecy od ludu. Ale dzieo ich nie zgino. Dekabryci obudzili Hercena, a Hercen rozszerzy agitacj rewolucyjn.
Dopiero rok 1917 zmit nie tylko samodzierawie wraz z przeytkami feudalizmu i paszczyzny, ale i kapitalizm. W Grudniu byy iskry, w Padzierniku  arliwy pomie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>